Wybór Ścieżki
Gdybyś mógł wrócić do czasów liceum i dać sobie jedną radę dotyczącą przyszłości… Co by to było? Jerzy Gawor opisał swoją drogę – od przypadkowych decyzji, przez pracę w IT, aż po odkrycie, że jego największym talentem wcale nie było programowanie. To szczera historia o tym, jak brak samoświadomości potrafi wydłużyć drogę do miejsca, w którym naprawdę czujemy się na swoim miejscu. Jeśli jesteś uczniem, rodzicem lub doradcą zawodowym – ten tekst może dać Ci zupełnie inną perspektywę na wybór ścieżki edukacyjnej i zawodowej.

Gdybym mógł cofnąć się do czasów liceum i porozmawiać ze sobą sprzed lat, powiedziałbym kilka rzeczy, które oszczędziłyby mi chaosu, niepewności i przypadkowych decyzji. Nie dlatego, że moja droga potoczyła się źle… Wręcz przeciwnie. Ale dlatego, że wiele decyzji podejmowałem bez samoświadomości, bez zrozumienia siebie, bez przewodnika. A gdy brakuje kierunku, idzie się wolniej i trudniej.
W szkole średniej nie musisz wiedzieć wszystkiego. To jest normalne
W szkole średniej myślałem o swojej przyszłości. Naprawdę nie wiedziałem, co będę dalej robić. Byłem rozdarty między grafiką, a programowaniem. Chciałem tworzyć, ale nie wiedziałem jeszcze co i jak. Prędko zweryfikowałem, że grafik ze mnie nie będzie. Wtedy to programowanie wygrało. Decyzja z dzisiejszej perspektywy była dobra, ale była kompletnie nie przemyślana. Ona po prostu się „udała”.
Pierwsza duża decyzja nie była moja. To jest w porządku
Do szkoły informatycznej poszedłem dlatego, że zdecydowali o tym rodzice. Nie byłem świadomy, czego chcę. Nie miałem narzędzi, żeby ocenić swoje predyspozycje. Ostatecznie wyszło dobrze. Przypadkiem… Nie dzięki świadomej decyzji.
IT nie wygląda tak, jak myślałem
Wydawało mi się, że programowanie to rozwiązywanie zagadek i ciągła kreatywność. Prawda okazała się inna. Tak – są nowe problemy, ciekawostki, innowacje. Ale duża część pracy to szukanie. Dlaczego coś nie działa. Grzebanie w kodzie sprzed lat. Analizowanie błędów.
Programowanie to także odpowiedzialność, utrzymanie i porządkowanie – nie tylko budowanie nowego systemu.
Pierwsza praca nie musi być tą właściwą
Moja pierwsza poważna decyzja? Nie poszedłem na studia od razu po szkole średniej – poszedłem do pracy. Z perspektywy czasu widzę, że to był falstart. Praca była pierwszą lepszą, byle złapać się czegokolwiek związanego z programowaniem. Nie przyspieszyło to mojej kariery. Gdybym cofnął czas, poszedłbym na dwa kierunki dzienne np. informatyczny i zarządzanie.
Największy brak? Brak mentora
Wiedzy o rynku pracy nie miałem żadnej. Nie wiedziałem, jak powinno wyglądać portfolio, jak je zbudować, czy jak szukać ofert pracy. Moje decyzje były chaotyczne, przypadkowe, intuicyjne. W szkole brakowało mi mentora. Kogoś, kto choć trochę poprowadzi za rękę. Wyjaśni, na czym polega praca programisty. Doradzi przy wyborze ścieżki. Warto szukać mentorów na grupach w social mediach.
Odkrycie talentów przyszło późno, ale zmieniło wszystko
Po latach odkryłem, że moje największe predyspozycje to:
- komunikacja,
- umiejętność pracy z ludźmi,
- patrzenie szeroko na projekt,
- organizowanie pracy,
- analityczne myślenie.
Gdybym wiedział o tym wcześniej, szybciej wszedłbym w rolę, w której czuję się naturalnie – w rolę lidera.
Rola lidera pokazała mi coś jeszcze
Kiedy zacząłem prowadzić zespoły, poczułem, że to moja przestrzeń. Tworzenie ludziom ścieżek rozwojowych, słuchanie ich prezentacji, widzenie ich postępów. Dawało mi więcej energii niż własny kod. Zrozumiałem, że najlepsi juniorzy to nie ci, którzy wiedzą najwięcej, ale ci, którzy:
- myślą,
- szukają rozwiązań,
- pytają, gdy nie wiedzą,
- nie boją się błędów.
Pewność siebie i kompetencje muszą iść razem
Pewność siebie bez umiejętności nie ma wartości. Ale umiejętności bez pewności siebie potrafią zginąć w cieniu. Jedno musi wspierać drugie.
Najważniejsza lekcja: samoświadomość
Najbardziej brakowało mi samoświadomości. Gdybym wiedział wcześniej jakie mam predyspozycje, czego nie lubię, a w czym jestem mocny. Moja droga byłaby krótsza, mniej chaotyczna i bardziej satysfakcjonująca od samego początku.
Pozwól sobie pomóc w poznaniu swoich talentów. Bo to one sprawiają, że Twoje przyszłe zajęcie będzie dla Ciebie przyjemnością.

AUTOR
Jerzy Gawor
Specjalista z ponad 10-letnim doświadczeniem w programowaniu i zarządzaniu zespołami IT. Współzałożyciel i jeden z kreatorów platformy Uzdolnieni, gdzie łączy technologię z ideą wspierania młodych ludzi w odkrywaniu ich potencjału.
Zaktualizowano 15 lipca 2026


