Logo

Dlaczego dzieci chłoną wiedzę jak gąbka?

SG
Sylwia Gręba3 min czytania

Dlaczego dzieci chłoną wiedzę jak gąbka, a dorośli muszą się o nią „bić”? Odpowiedź kryje się w fascynującej biologii młodego mózgu, naturalnej ciekawości i… magii zabawy. Dowiedz się, dlaczego pierwsze 3 lata życia są kluczowe dla naszego rozwoju i jak jako dorośli możemy wykorzystać „dziecięce supermoce”, aby z łatwością uczyć się programowania, języków obcych czy gry na instrumencie!

Zacznijmy od samego początku naszego istnienia. Nasz mózg zaczyna działać kilka miesięcy przed urodzeniem. Już w 8 tygodniu ciąży u rozwijającego się płodu powstają pierwsze komórki nerwowe, czyli neurony. Zaczynają się tworzyć pierwsze połączenia między neuronami i pojawiają się zaczątki półkul mózgowych. Przez pierwsze 3 lata po urodzeniu mózg dziecka rozwija się szybciej niż przez całą resztę jego życia. Intensywnie powstają synapsy, czyli połączenia między neuronami co sprawia, że nowo poznane informacje łatwiej się „zapisują”. W okresie dojrzewania spora cześć tych połączeń jest usuwana, w ten sposób powstaje dojrzały mózg – mniej zróżnicowany, ale działający szybciej.

Dlaczego w pierwszych latach życia człowieka mózg tak szybko się rozwija?

  1. Bardzo ważne jest, aby podkreślić, że dzieci są naturalnie ciekawe otaczającego ich świata – obserwują, zadają mnóstwo pytań i eksperymentują. Gdy dziecko słyszy nowe słowo, widzi nowy przedmiot, mózg natychmiast buduje nowe połączenie między neuronami.
  2. Kolejna kwestia to nauka przez zabawę. Zabawa należy do ontogenetycznie najwcześniejszych działań człowieka. Jest ona przeważającą aktywnością dziecka w okresie od urodzenia do okresu przedszkolnego. Zabawa ułatwia eksplorowanie świata, poznawanie własnych emocji i rozwój. W późniejszym okresie także odgrywa znaczącą rolę w edukacji oraz w spędzaniu wolnego czasu.

O co dokładnie chodzi? Podczas jednej aktywności dziecko rozwija kilka kompetencji naraz:

  • poznawcze – myślenie, rozwiązywanie problemów
  • językowe – rozmowa, opowiadanie historii
  • społeczne – współpraca z innymi dziećmi
  • emocjonalne – radzenie sobie z frustracją lub przegraną
  • ruchowe – koordynacja i sprawność fizyczna

Znaczenie zabawy w rozwoju dziecka podkreślał m.in. psycholog Lew Siemionowicz Wygotski, który uważał, że w zabawie dzieci osiągają poziom rozwoju wyższy niż w zwykłych codziennych sytuacjach.

Ale jak to się ma do uczenia się rzeczy poważnych? No cóż…podczas zabawy dziecko działa z własnej ciekawości, a nie z przymusu. To powoduje, że jest bardziej zaangażowane, łatwiej zapamiętuje informacje i chętniej powtarza daną czynność. Czynność powtarzana jest lepiej utrwalana. Jaki wniosek? Mózg lepiej zapamiętuje doświadczenia związane z emocjami i aktywnością. Kluczowym więc wydaje się, aby zanim postanowimy nauczyć się nowego języka, gry na instrumencie, programowania, fotografii czy nowej umiejętności zawodowej — niezbędne jest stworzenie sobie warunków podobnych do tych, w których uczą się dzieci. Chodzi o przestrzeń do próbowania, zadawania pytań, odkrywania i traktowania nauki trochę jak eksperymentu, a nie wyłącznie obowiązku.

Gdy pojawia się zaciekawienie, mózg zaczyna pracować inaczej: jesteśmy bardziej uważni, łatwiej zapamiętujemy informacje i chętniej wracamy do danej aktywności. Nauka przestaje być wtedy tylko wysiłkiem i staje się procesem odkrywania.

Sylwia Gręba

Z wykształcenia biolog, nauczycielka z wieloletnim doświadczeniem, korepetytorka. Autorka notatek dla uczniów i materiałów dydaktycznych dla nauczycieli. Współtwórca platformy kursów online dla nauczycieli – KREOTEAM. Ambasador systemu NEON, współpracuje z wydawnictwem Nowa Era. Chętnie dzieli się swoimi pomysłami na realizację treści biologicznych zarówno z uczniami jak i nauczycielami.